Aktualności

Witamy w dziale aktualności, przedstawiamy w nim zagadnienia oraz informacje branżowe

Niepełnosprawni otrzymają pomoc z podatków

danina solidarnościowa

Powstanie Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych – prezydent Andrzej Duda podpisał dziś ustawę. Źródłem jego finansowania będzie część składki na Fundusz Pracy oraz danina solidarnościowa od osób zarabiających ponad milion złotych rocznie.

Fundusz będzie finansowany głównie z obowiązkowych składek stanowiących 0,15% podstawy wymiaru składki na Fundusz Pracy oraz danina solidarnościowa od dochodów osób fizycznych w wysokości 4 proc. od nadwyżki dochodów powyżej miliona złotych za rok podatkowy (suma dochodów będzie pomniejszana o zapłacone składki na ubezpieczenia społeczne). Środki te zostaną przeznaczone głównie na wsparcie społeczne i zawodowe osób niepełnosprawnych oraz promocję systemu wsparcia dla niepełnosprawnych i na zadania z zakresu innowacyjnych rozwiązań dotyczących rehabilitacji społecznej i zawodowej. Celem ustawy jest zapewnienie osobom niepełnosprawnym niezależnego życia i pełnego udziału we wszystkich jego sferach.

Ci, którzy zobowiązani są do uiszczania daniny solidarnościowej, składać będą urzędom skarbowym deklarację o jej wysokości, według udostępnionego wzoru, w terminie do dnia 30 kwietnia następnego roku kalendarzowego i w tym terminie będą miały obowiązek wpłacić daninę solidarnościową. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2019 r.

Jaki rodzaj spółki wybrać?

spółka

Przy zakładaniu własnej działalności gospodarczej ważną kwestią jest wybór rodzaju spółki, jaką chcemy zawrzeć. Wyjaśniamy, na czym polegają różnice pomiędzy poszczególnymi typami spółek.

Najczęściej zakładaną jest jest spółka cywilna. Podstawowym warunkiem jej powstania jest zarejestrowanie się samych wspólników (dwóch lub więcej) jako przedsiębiorców i wówczas mogą oni założyć spółkę cywilną. Warto od razu zaznaczyć, że spółka cywilna nie podlega rejestracji, zamiast niej rejestrują się wspólnicy (w urzędzie miasta lub gminy). Pozostałe spółki osobowe podlegają rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS).

Drugą „najprostszą” formą jest spółka jawna. Taka spółka może być samodzielnym właścicielem majątku, tj. lokalu, maszyny czy ziemi potrzebnej do prowadzenia działalności. Ze spółką cywilną łączy ją to, że wspólnicy odpowiadają za skutki działalności spółki całym swoim osobistym majątkiem obecnym i przyszłym.

W przypadku, gdy przedstawiciele różnych zawodów chcą wspólnie prowadzić działalność, mogą to zrobić w formie spółki partnerskiej. Jej zaletą jest to, że każdy ze wspólników ponosi odpowiedzialność za swoje działania.

Spółka komandytowa będzie najlepsza wówczas, gdy jedni wspólnicy prowadzą działalność, a drudzy jedynie wnoszą kapitał. Dla tych ostatnich jest to bezpieczna spółka, bo ich odpowiedzialność ogranicza się do wysokości wniesionego lub zadeklarowanego kapitału, a swoim majątkiem osobistym nie odpowiadają.

Spółka kapitałowa (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjna) z kolei chroni wszystkich wspólników przed odpowiedzialnością osobistą. Za wszelkie zobowiązania takie spółki odpowiedzialność ponosi sama spółka i tylko wobec niej można dochodzić swoich roszczeń. Wspólnicy ryzykują wkładem, który wnieśli do spółki.

Auto w firmie – nadchodzą poważne zmiany

koszty pojazdu

Wyższy limit na amortyzację i wymóg prowadzenia szczegółowej ewidencji wykorzystania pojazdu – zmotoryzowanych przedsiębiorców czekają w przyszłym roku duże zmiany.

Nadchodząca zmiana dotyczyć będzie każdego, kto używa służbowego auta w celach prywatnych, bez względu na to, czy jest leasingowane, czy też ile jest warte. Od 1 stycznia 2019 r. rozliczyć w podatkowych kosztach będzie można tylko 75 proc. wydatków na eksploatację pojazdu. Nowelizacja ustawy o PIT/CIT czeka już wyłącznie na podpis prezydenta.

Rozliczenia wszystkich wydatków na eksploatację auta będzie można dokonać jedynie wtedy, jeśli będzie się prowadzić szczegółową ewidencję przebiegu auta. Powinno z niej wynikać, że przedsiębiorca wykorzystuje samochód tylko w celach zawodowych. Jeśli nie spełni tego warunku, wrzuci w koszty 75 proc. wydatków.

Inaczej rozliczani będą także ci przedsiębiorcy, którzy nie zaliczą auta do firmowych środków trwałych, ale zdarza im się wykorzystać je do firmowych celów. Nie będą musieli prowadzić ewidencji pojazdu, mimo to w kosztach firmy rozliczą 20 proc. poniesionych na samochód wydatków.

Nowe przepisy dotkną także właścicieli leasingowanych aut. Jeśli przedsiębiorca jeździ takim autem również do celów prywatnych, wrzuci w koszty jedynie 75 proc. wydatków na paliwo czy mycie pojazdu. Raty leasingowe ustalane będą w inny sposób. Dobre wieści czekają na tych, którzy chcą firmowy samochód zamortyzować. Limit odpisów amortyzacyjnych ma wzrosnąć z 20 tys. euro do 150 tys. zł. Zwiększy się także limit podatkowej amortyzacji samochodów elektrycznych. Dziś wynosi 30 tys. euro, od 1 stycznia 2019 r. ta kwota wyniesie 225 tys. zł.

Narasta problem niezapłaconych faktur

niezapłacone faktury

Wg najnowszego badania “Portfel należności polskich przedsiębiorstw”, firmy zmagają się z coraz większą liczbą niezapłaconych faktur. To prowadzi do zatorów płatniczych.

Zator płatniczy w Polsce w III kwartale 2018 r. spadł do najniższego od 3 lat poziomu i wyniósł 89,8 punktu. Przy tym trzeba zaznaczyć, że im mniejsza jest ta wartość, tym mniej terminowo firmy opłacają faktury.

Jak podaje Krajowy Rejestr Długów, główną przyczyną zaistniałej sytuacji są złe prognozy przedsiębiorców co do terminowego regulowania zobowiązań przez ich partnerów biznesowych. A to oznacza problemy także w przyszłych kwartałach.

W III kwartale 2018 r. z 21,6 proc. do 22 proc. wzrósł średni odsetek przeterminowanych należności w portfelu polskich przedsiębiorstw. To znaczy, że 220 zł z każdego tysiąca widniejącego na fakturze nie zostało przelane na konto sprzedawcy, mimo upływu terminu płatności.

Badanie “Portfel należności polskich przedsiębiorstw” przeprowadzono od 1 do 17 października br. na reprezentatywnej grupie 661 firm.

Chcesz poprawić płynność finansową swojej firmy? Windykacja Warszawa – skontaktuj się z nami.

Koniec papierowych zwolnień lekarskich

zwolnienia lekarskie

To koniec papierowych zwolnień lekarskich. Od 1 grudnia obowiązywać będą wyłącznie zwolnienia elektroniczne.

Jak powiedziała na konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministów minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, papierowe zwolnienia lekarskie “przez wiele lat nastręczały wiele trudności i lekarzom i pacjentom”. Cyfryzacja zwolnień ma “ułatwić proces ich wystawiania”.

System ma działać w ten sposób, że lekarzom wystarczy wpisanie nr PESEL, by uzyskać wszystkie potrzebne dane o pacjencie. Ponadto takie zwolnienie ma niezwłocznie trafić do ZUS, dzięki czemu chory nie będzie miał obowiązku dostarczenia go pracodawcy.

Uber i Taxify w tarapatach

uber

To może być koniec zagranicznych przewoźników w Polsce. Projekt ustawy o transporcie autorstwa Ministerstwo Finansów może znacznie ukrócić działalność na naszym rynku firm takich jak Uber czy Taxify.

Nowy projekt nakłada na pośrednika przy przewozie osób obowiązek posiadania wpisu do CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej) albo numeru w KRS. Do tego wymagane jest posiadanie jakiejś formy obecności na terytorium RP, np. filii, w związku z czym podmioty zagraniczne w zasadzie nie będą mogły ubiegać się o licencję. Uber i Taxify są zatem w tarapatach, bowiem obie firmy mają swoje centra bilingowe ulokowane zagranicą.
Kolejny punkt obejmuje zakaz pośrednictwa przewozów okazjonalnych, który uniemożliwia pośrednictwo względem podmiotów posiadających licencję na przewóz osób samochodem. Aby pojechać przewozem okazjonalnym, ma do tego od tej pory wystarczyć pisemna umowa w lokalu przedsiębiorstwa przed rozpoczęciem usługi przewozu. Będzie można to zrobić za pośrednictwem podpisu elektronicznego

Powstanie też nowy katalog kar. Na pośrednika przy przewozie osób będzie można nałożyć karę pieniężną w wysokości od 5 tys. do 40 tys. złotych za naruszenie dowolnego przepisu ustawy o transporcie drogowym. 40 tys. zł. kary zostanie nałożone w przypadku zlecenia przewozu każdemu innemu podmiotowi niż taksówka. 2 tys. złotych będzie musiał zapłacić ten, kto realnie wykonywać będzie jakikolwiek przewóz bez spełniania wymogów dla taxi.

Problematyczny 12 listopada

12 listopada

Ustawa o uczynieniu 12 listopada dniem wolnym pokrzyżowała plany wielu szefów firm. Jedni z nich zapłacą więcej za pracę w nowe święto, innym grozi nawet bankructwo.

Wobec jednorazowo ustalonego święta, sporo dodatkowej pracy czeka szefów tych firm, gdzie grafiki ustala się zazwyczaj z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Wszystko trzeba więc zmieniać. Jest to tym bardziej kłopotliwe, że zgodnie z kodeksem pracy pracodawca jest zobowiązany podać do wiadomości pracownika harmonogram pracy na siedem dni przed rozpoczęciem miesiąca. W przypadku, gdy ustawa zostanie podpisana przez prezydenta dziś lub jutro, pracodawca nie będzie miał możliwości dochować tego terminu.

Firmy produkcyjne oraz te z sektora handlu pomimo święta będą pracować normalnie, jednak to wiąże się koniecznością zapłaty większego wynagrodzenia pracownikom. Problem dotknie też przewoźników i kurierów, którzy mają zaplanowane dostawy na 12 listopada. Mimo to, prawdopodobnie będą musieli je zrealizować.

Znaleźne – kiedy można się o nie ubiegać i ile wynosi?

znaleźne

Znaleźnego może żądać osoba, która po znalezieniu rzeczy zadośćuczyniła swoim obowiązkom. Jej obowiązkiem jest przede wszystkim powiadomienie o znalezieniu rzeczy osoby uprawnionej do jej odbioru, a także wezwanie tej osoby do odbioru rzeczy. Jeżeli nie zna się osoby uprawnionej do jej odbioru lub nie zna jej miejsca pobytu, powinno się niezwłocznie zawiadomić o znalezieniu rzeczy starostę (w swoim powiecie lub w powiecie miejsca znalezienia rzeczy).

Jeżeli rzecz została znaleziona w cudzym pomieszczeniu to należy niezwłocznie zawiadomić o tym osobę zajmującą pomieszczenie i na żądanie tej osoby oddać rzecz na przechowanie. Pieniądze, papiery wartościowe, kosztowności lub rzeczy o wartości historycznej, naukowej lub artystycznej należy oddać niezwłocznie właściwemu staroście. Oczywiście w przypadku, gdy nie zna się osoby uprawnionej do odebrania rzeczy. Staroście należy również oddać wszelkiego rodzaju znaleziony sprzęt i ekwipunek wojskowy, dokumenty wojskowe, a także każdą inną niż w/w rzecz jeżeli uzna się to zasadne. Znalezioną broń, amunicję, materiały wybuchowe albo dowód osobisty lub paszport należy oddać w najbliższym komisariacie policji lub powiadomić policję o lokalizacji tej rzeczy.
Rzecz znalezioną w budynku publicznym, innym budynku lub pomieszczeniu otwartym dla publiczności albo w środku transportu publicznego, oddaje się zarządcy budynku, pomieszczenia albo środka transportu publicznego.

Osoba, która znalazła rzecz i zadośćuczyniła wskazanym obowiązkom może domagać się 1/10 wartości znalezionej rzeczy. Warunkiem jest jednak to by żądanie znaleźnego zgłosił najpóźniej w chwili rzeczy osobie uprawnionej do jej odbioru. Po upływie roku od wezwania do odbioru lub dwóch lat od znalezienia rzeczy, rzecz staje się własnością znalazcy pod warunkiem, że zadośćuczynił on wskazanym obowiązkom.

Wyjątek stanowią jednak rzeczy będące zabytkiem lub materiałem archiwalnym – po upływie terminu do ich odebrania przez osobę uprawnioną stają się własnością Skarbu Państwa.

Niebawem firmy będą mogły sądzić się online

sąd online

Już niebawem funkcjonować będzie pierwszy polski elektroniczny sąd polubowny. Całe postępowanie przed nim ma się toczyć przez internet.

Od samego początku postępowania aż do wydania wyroku rozprawa będzie się toczyć elektronicznie. Sędziowie będą orzekać w dowolnym miejscu – wystarczy, że będą mieć dostęp do internetu. Wyroki mają zapadać wyjątkowo szybko – w ciągu 21 dni. Koszty mają być podobne do tych, które strony ponoszą przed sądami powszechnymi (5% wartości sporu).

Sędziowie, którzy zgłoszą chęć orzekania w nowym sądzie, przejdą odpowiednie szkolenia. Zadeklarują także dziedziny prawa, w których się specjalizują. Do rozpraw dolosowywać ich będzie specjalny system. Działalność sądu będzie monitorowana przez dziesięcioosobową radę sądu polubownego.
Sąd elektroniczny będzie rozstrzygać przede wszystkim w tych sprawach, które będzie można rozwiązać w oparciu o faktury i inne dokumenty. Warto jednak zaznaczyć, że wyroki wydawane przez ten sąd będą zatwierdzane jeszcze przez sąd apelacyjny/

Logowanie do systemu będzie przebiegać za pomocą elektronicznego podpisu kwalifikowanego, ale brane pod uwagę jest też wprowadzenie możliwości logowania się za pośrednictwem banku lub potwierdzaniem tożsamości za pomocą mikropłatności. System będzie korzystać z publicznie dostępnych baz danych. Co ciekawe – korespondencja odbywać się będzie przez e-mail lub też na żywo za pośrednictwem czatu.

Przedsiębiorcy stracą na sprzedaży auta

amortyzacja auta

Sprzedaż niezamortyzowanego samochodu już wkrótce będzie znacznie mniej atrakcyjna podatkowo. Nowe przepisy zakładają, że firma nie będzie mogła odliczyć od podatku więcej niż 150 tys. zł.

W przypadku, gdy przedsiębiorca nabędzie auto przykładowo za milion złotych, to przy jego zbyciu zaliczy do kosztów maksymalnie 150 tys. zł. Stanie się to tylko wówczas, gdy samochodu wcześniej nie amortyzował.

Wspomniana zmiana dotyczyć będzie tylko tych aut, które zostaną wprowadzone do ewidencji środków trwałych po 31 grudnia 2018 r.

Zmiana została wprowadzona na ostatnim posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych. W przyszłym tygodniu odbędzie się drugie czytanie nowelizacji.

Uwłaszczenie wyhamuje rynek nieruchomości?

uwłaszczenie

Choć do powszechnego uwłaszczenia dojść ma już 1 stycznia 2019 r., to potwierdzeniem jego dokonania ma być zaświadczenie, na które trzeba będzie poczekać nawet 12 miesięcy. To może wyhamować transakcje na rynku nieruchomości.

Zaświadczenie potwierdzające przekształcenie ma być wydawane m.in. przez:

* starostę – dla gruntów Skarbu Państwa;

* dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa lub dyrektora oddziału regionalnego Agencji Mienia Wojskowego – dla gruntów, w stosunku do których prawo własności Skarbu Państwa wykonują te podmioty;

* odpowiednio wójta (burmistrza, prezydenta miasta), – dla gruntów jednostek samorządu terytorialnego.

Problemem może być fakt, że takie oświadczenie trzeba będzie wydać w terminie aż 12 miesięcy. Gdy natomiast o dokument zawnioskuje właściciel, powinny sporządzić go w terminie czterech miesięcy. Bez niego do zbycia nieruchomości nie dojdzie.

Sfałszowane zwolnienie lekarskie

zwolnienie lekarskie

ZUS i pracodawca mogą sprawdzić, czy zwolnienie lekarskie pracownika jest autentyczne i zostało wystawione prawidłowo. Jeśli okaże się, że nie, zarówno chory, jak i lekarz, będą musieli liczyć się z konsekwencjami.

Co grozi ubezpieczonemu?

Jeśli istnieją przesłanki, że zwolnienie zostało sfałszowane, płatnik składek (ZUS lub pracodawca) powinien zwrócić się do lekarza o wyjaśnienie sprawy. Podstawą mogą być na przykład zamazania, skreślenia, poprawki lub różnego rodzaju dopiski, które nie zostały potwierdzone podpisem i pieczątką. Za sfałszowanie zwolnienia uznaje się jego podrobienie, przerobienie bądź wypełnienie blankietu zwolnienia, na którym znajduje się podpis lekarza niezgodnie z jego wolą.

Jeżeli okaże się, że zwolnienie zostało sfałszowane, wówczas oczywiście nie będzie ono mieć mocy i nie będzie przysługiwać ubezpieczonemu za cały wskazany w nim okres. Jeżeli fałszerstwo zostało wykryte w trakcie pobierania zasiłku, otrzymane świadczenia zostaną odebrane. Ponadto osobie, która sfałszowała zaświadczenie, grozić też będzie odpowiedzialność karna.

Co grozi lekarzowi?

W przypadku, gdy lekarz wystawia zwolnienie:

– bez przeprowadzenia bezpośredniego badania ubezpieczonego;
– bez udokumentowania rozpoznania stanowiącego podstawę orzeczonej czasowej niezdolności do pracy,
ZUS może mu odebrać upoważnienie do wystawiania zaświadczeń na okres nieprzekraczający 12 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji.

Kradzież od 500 zł

kradzież

Nowelizacja kodeksu wykroczeń czeka już na podpis prezydenta. Zgodnie z nowymi przepisami, kradzież stanie się przestępstwem już od progu 500 zł.

Dotychczas kradzież stawała się przestępstwem, jeśli wartość szkody wyniosła jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę. Zmiana progu kradzieży ma być skutecznym środkiem do walki z zawodowymi złodziejami sklepowymi, działającymi z kalkulatorem w ręku. Nowelizacja daje też nowe narzędzie policji – rejestr osób popełniających wykroczenia i o to podejrzanych.

Zmianie ulegnie też termin na opłacenie mandatu, który ma wzrosnąć z siedmiu do 14 dni. Zaostrzono również kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt, za co może grozić kara grzywny do 1 tys. zł lub kara ograniczenia wolności. Grzywna wyniesie maksymalnie 5000 złotych.

Ustawa została skierowana do podpisu prezydenta.

Zarządzanie majątkiem dziecka

majątek dziecka

Zdarza się, że dziecko z dnia na dzień zaczyna dysponować większym majątkiem, niż jego rodzice. Najczęściej dzieje się tak w drodze dziedziczenia lub nabycia jako darowizny, ale też w przypadku roszczeń odszkodowawczych czy wygranej w grach losowych. Do osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości zarząd nad jego majątkiem sprawują rodzice.

Co ciekawe, nie mają oni jednak pełnej swobody dysponowania majątkiem, bowiem ograniczają ich przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zaznacza się, że taki zarząd musi być wykonywany przez rodziców z zachowaniem należytej staranności. Przepisy przewidują też, że dokonanie czynności „przekraczających granice zwykłego zarządu” muszą uzyskać zgodę sądu opiekuńczego, natomiast nie istnieje katalog czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu. Do czynności przekraczających zwykły zarząd zalicza się m.in. zaciągnięcie kredytu czy zniesienie współwłasności. Rodzice mogą załatwiać bieżące sprawy związane z używaniem i utrzymaniem rzeczy wchodzących w skład majątku dziecka, ale na ich zbycie czy obciążenie wymagana jest zgoda sądu.

Sąd opiekuńczy może pozbawić rodziców prawa do zarządu majątkiem dziecka, jeżeli uzna, że jego dobro jest zagrożone w związku z tym zarządem.

Kary za cofanie licznika w aucie

cofanie licznika

Za każde “przekręcenie” licznika w aucie będzie groziło od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. I to zarówno dla wykonawcy, czyli np. mechanika, jak i zleceniodawcy przekręcenia.

Mało tego, właściciel auta, który nie zgłosi w stacji kontroli pojazdów wymiany licznika, będzie mógł zostać ukarany grzywną do 3 tys. zł. Stacje będą musiały przekazywać do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców stan licznika odczytany podczas obowiązkowego przeglądu technicznego pojazdu.

Nowe przepisy przewidują również, że przy każdej kontroli policji, Straży Granicznej, Inspekcji Transportu Drogowego, Żandarmerii Wojskowej lub służby celnej ich funkcjonariusze będą musieli notować aktualne stany licznika sprawdzanych pojazdów, te informacje trafią do centralnej ewidencji pojazdów.