Aktualności

Witamy w dziale aktualności, przedstawiamy w nim zagadnienia oraz informacje branżowe

Parlament Europejski przegłosował likwidację zmiany czasu

zmiana czasu

Parlament Europejski przegłosował projekt zniesienia zmiany czasu w 2021 r. To oznacza kres przechodzenia na czas zimowy i czas letni.

Przypomnijmy – głosowanie PE o zniesieniu zmiany czasu zostało przeprowadzone w rezultacie przeprowadzonych w 2018 r. konsultacji. Zorganizowała je Komisja Europejska. Europejczycy mogli online wypowiedzieć się na temat zmiany czasu. Zdecydowana większość ankietowanych (84%) opowiedziała się za zniesieniem zmiany czasu. Sprawa następnie trafiła pod obrady PE, który przegłosował projekt.

Warto zaznaczyć, że w tym roku przeprowadzimy zmianę czasu w starym trybie. Zmiana czasu z zimowego na letni odbędzie się już w najbliższy weekend marca. W Polsce zmiana czasu obowiązuje od 1977 r. Najprawdopodobniej po likwidacji zmian zostaniemy na stałe przy czasie letnim.

Ogłoszenia o pracę ZAWSZE z informacją o pensji?

pensja

Wysokość wynagrodzenia ZAWSZE podana w ogłoszeniu o pracę? Okazuje się, że to realne. Projekt Nowoczesnej znalazł poparcie wśród wszystkich partii, a także Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Nowa ustawa nakładałaby na firmy obowiązek podawania wysokości wynagrodzenia brutto (tzw. widełek) w każdym publikowanym ogłoszeniu o pracę. Za brak takiej informacji grozić im będą kary od 1 tys. do 30 tys. zł.

Propozycja została złożona przez Nowoczesną kilka miesięcy temu, jednak temat w ostatnich tygodniach przycichł. Teraz jednak sprawa nabiera rozpędu. W ubiegłym tygodniu podczas posiedzenia Sejmu odbyło się pierwsze czytanie projektu, a posłowie skierowali projekt do dalszych prac w komisji. “Dziennik Gazeta Prawna” cytuje Stanisława Szweda, sekretarza stanu w MRPiPS, który stwierdził, że “opinia naszego resortu jest pozytywna”.

Wysokość pensji ujawniana w ogłoszeniach o pracę to standard w Wielkiej Brytanii. Oprócz tego warto zauważyć, że np. w Norwegii czy Finlandii każdy jest w stanie sprawdzić zarobki innych obywateli, np. w internecie lub w urzędzie skarbowym.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Facebook sprzedawał dane swoich użytkowników

facebook

Facebook na oku federalnych. W USA wszczęto śledztwo dot. umów handlowych zawieranych przez Facebooka z wielkimi firmami technologicznymi. W ich ramach koncern Marka Zuckerberga udostępniał dane użytkowników swojego portalu.

Prokuratorzy federalni w Nowym Jorku analizują dane pochodzące m.in. od dwóch znaczących producentów smartfonów i innych sprzętów elektronicznych – pisze „The New York Times”. Oprócz nich, Facebook ma umowy ze 150 innymi firmami, którym udostępniał dane swoich użytkowników.

Facebook broni się tym, że na przekazywanie swoich danych wyrażali zgodę wszyscy użytkownicy Facebooka w czasie rejestracji. Z tym akurat trudno polemizować.

Uber ponownie w tarapatach

uber

“lex Uber” z kolejnymi zmianami. Ministerstwo infrastruktury chce uniemożliwić rozliczanie podatków u pośredników transportowych za pośrednictwem aplikacji.

Dla Ubera i innych przewoźników tego samego rodzaju oznaczać to będzie konieczność dostosowania się do nowych regulacji. Będą musieli wyposażyć swoich kierowców w tradycyjne taryfikatory. Oprócz tego pozostanie im jeszcze jedno wyjście – opuszczenie polskiego rynku.

To już kolejny raz, kiedy rząd podejmuje próbę regulacji działań przewoźników. Oprócz powyższych zmian, resort chce nałożyć kary w wysokości 2 tys. zł dla kierowcy oraz 40 tys. zł dla firm pośredniczących w zleceniach od podmiotów nieposiadających stosownych licencji. Ma również powstać rejestr wszystkich przedsiębiorców transportowych z licencjami. Ów rejestr ma być dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej.

źródło: Business Insider

W maju sprzedaż papierosów może stać się nielegalna

papierosy nielegalne

Alert dla palaczy – po 20 maja 2019 r. sprzedaż papierosów może stać się nielegalna. Od tego dnia każda paczka wprowadzona do obrotu na terenie Unii Europejskiej będzie musiała zostać zarejestrowana w specjalnym systemie.

Wprowadzenie systemu o nazwie Track&Trace nakłada na Polskę unijna dyrektywa 2014/40. Na celu ma eliminację nielegalnych wyrobów tytoniowych, które zalewają europejski rynek. Nowy system będzie wymagać rejestracji producentów, linii produkcyjnych, importerów, dystrybutorów, punktów detalicznych i śledzenia produktów na każdym etapie dystrybucji, aż do sprzedaży detalicznej w sklepie włącznie.

Ważnym aspektem nowej ustawy jest wymóg rejestracji każdej paczki papierosów. Ale właściciele sklepów nie mają większych powodów do obaw, bowiem zobowiązani będą tylko do rejestrowania przyjęcia wyrobów tytoniowych od hurtownika. W ich gestii pozostanie jedynie rejestracja każdej paczki.

źródło: Business Insider

Zerowy PIT dla młodych już latem?

zerowy pit

Już latem tego roku może zostać wprowadzony zerowy PIT dla osób poniżej 26. roku życia – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki.

Nowy PIT może nie objąć osób, które zarabiają dużo – np. 7 tysięcy zł netto miesięcznie. Ma to zapobiec ewentualnym nadużyciom. – Ale powiedzmy sobie szczerze, ilu młodych ludzi do 26 roku życia zarabia 7 tys. zł na rękę? Naprawdę niewiele” – powiedział premier. Oprócz zerowego PIT dla młodych poniżej 26 r.ż. politycy PiS zapowiadają też obniżenie stawki podatku PIT z 18 na 17 proc. oraz podniesienie kwoty kosztów uzyskania przychodów, które są planowane na wrzesień-październik 2019 roku.

Wg PiS koszt wprowadzenia zerowego PIT wyniesie 2-3 mld zł rocznie. Zapowiedziane w lutym nowe propozycje programowe PiS zakładają również wprowadzenie 500 plus od pierwszego dziecka, “trzynastki” dla emerytów i rencistów (1100 zł brutto) oraz przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych.

Źródło: PAP

Problem z karaniem za narkotyki

kara za posiadanie narkotyków

Wysokość kary za posiadanie narkotyków zwykle zależy od ich ilości. Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, w zależności od rejonu Polski za „dużą ilość narkotyków” uznaje się zupełnie co innego.

Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi nawet do 10 lat więzienia. Istnieją jednak rozbieżności, jaką ilość uznać za „znaczną”. Jak informuje Dziennik Gazeta Prawna, w zależności od apelacji, a czasem okręgu zdarzają się rozstrzygnięcia, w których posiadacza 20 g marihuany kwalifikowano jako potencjalnego zbrodniarza. Jednocześnie w podobnych przypadkach często umarzano sprawy. Prawo unijne wymaga od swoich członków proporcjonalnych kar za przestępstwa związane z obrotem, produkcją czy posiadaniem substancji psychoaktywnych i środków odurzających. Polska ustawa natomiast nie definiuje pojęcia „znacznej ilości narkotyków”.

Pojawia się pytanie, czy nie powinno istnieć kryterium, w oparciu o które sędziowie podejmowaliby decyzję, czy dana porcja narkotyków kwalifikuje się jako ilość znaczna czy nieznaczna. Takim wyznacznikiem mógłby być fakt, czy narkotyki mają zostać przeznaczone do sprzedaży czy zaoferowane pośrednikom, a nie wykorzystywane na własny użytek. Warto przy tym zauważyć, że w wielu krajach unijnych posiadanie nawet dużych ilości narkotyków nie jest przestępstwem, dopóki posiadacz nie ma zamiaru ich dalej rozprzestrzeniać.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Kuszące prowizje po zmarłych

zus

Pośrednicy zagięli parol na ZUS-owskie pieniądze po nieboszczykach. Pobierają prowizję w wysokości od 15 do 30 procent od odzyskanej kwoty, a w rzeczywistości klient samodzielnie może w prosty sposób wypłacić pieniądze.

W Polsce działają firmy, które oferują załatwienie formalności przy wypłacie pieniędzy po zmarłym. Korzystają z niewiedzy Polaków, nieświadomych, że po śmierci bliskiego przysługuje im prawo do 4 tys. zł zasiłku pogrzebowego, a także prawo do pieniędzy, które zmarły odłożył na emeryturę na subkoncie w ZUS.

Procedura odzyskania tych pieniędzy jest prosta – wystarczy zgłosić się do swojej placówki ZUS i zapytać, czy zmarły miał subkonto. Załatwienie formalności trwa dosłownie 10 minut, trzeba pokazać dowód i akt zgonu zmarłego. Klienci często jednak korzystają z usług firm, które świadczą usługę „odzyskania tych pieniędzy”. Pobierają prowizje w wysokości 15-30% za coś, co jesteśmy sami w stanie bardzo łatwo załatwić. Gdy więc komuś należy się 15 tys. zł, to aż ok. 5 tys. oddaje pośrednikowi.

Czy ZUS przestanie być obowiązkowy?

zus
 

Brak konieczności płacenia ZUS? Na taki pomysł wpadł Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw Adam Abramowicz, zapewniając podczas konferencji w Muszynie, że przejście na model „niemiecki” znacznie spotęgowałoby rozwój gospodarczy.

W Niemczech sytuacja z ichniejszym ZUS-em jest prosta. Jeśli przedsiębiorca chce i może płacić składkę, to ma emeryturę. Jeśli nie chce lub nie może, to nie płaci i nie ma emerytury. Pozwoliłoby to przyspieszyć rozwój mikro i małych firm, który jest zblokowany właśnie przez wysoką składkę “zusowską”.

ZUS nierzadko staje się jedną z przyczyn upadku firm. Dochód przedsiębiorców czasem nie pozwala na zapłacenie tak wysokiej składki. I wtedy albo się zadłuża, albo zamyka działalność.

Rezygnacja przedsiębiorców z ZUS kosztować będzie 11 mld zł. – To dużo i mało, ale przypomnę że jak trzeba było obniżyć ceny prądu, to od razu znalazło się 14 mld zł – powiedział Abramowicz. -Zrobimy badanie ilu przedsiębiorców zadeklaruje, że wyjdzie z systemu. (…) Na pewno nie wyjdą wszyscy i nie będzie to 11 mld zł., będzie to to dużo, dużo mniej – dodał.

Reakcja MF – aktualizacja e-PIT-a

e-pit

Twój e-PIT został dodatkowo zabezpieczony. By zalogować się do systemu, należy podać więcej danych dot. zeznania podatkowego za rok poprzedni.

20 lutego “Dziennik Gazeta Prawna” poinformował, że Twój e-PIT umożliwia dostęp do deklaracji podatkowej np. pracodawcy podatnika. Do zalogowania się wystarczały mu takie dane, jak przychód za 2017, 2018 rok i PESEL.

Ministerstwo Finansów szybko zareagowało na te doniesienia. Usługa e-PIT została dodatkowo zabezpieczona. Oprócz wcześniej wymienionych danych, podatnik będzie musiał też podać dodatkową informację z PIT-a za 2017 r. – kwotę nadpłaty lub kwotę podatku do zapłaty. Ponadto usługa ma zostać rozszerzona o szczegółową historię logowania. Oprócz tego podatnicy będą mogli wskazać profil zaufany jako jedyna opcja dostępu do usługi.

źródło: Business Insider

Pracodawca może zajrzeć nam do kieszeni

e-pit

Nowy system e-PIT umożliwia pracodawcom sprawdzenie, czy mamy inne źródła dochodów, czy przekazujemy 1 proc. naszego podatku, a także ile zarabia nasz współmałżonek.

Oprócz tego, nasz szef może sam zaingerować w złożone zeznanie, np. usunąć uwzględnioną ulgę prorodzinną. Dlaczego pracodawca może „wejść” w nasz PIT? Ano dlatego, że posiada dane, dzięki którym może zalogować się na nasze konto – zna nasz pesel, a także przychód z 2017 r. oraz ten za 2018 r. Dzięki temu ma możliwość podejrzenia, czy pracownik dorabiał na przykład na boku. Co więcej, szef lub księgowa mogą zobaczyć także dochody małżonka pracownika, bo w systemie widoczny jest ich wspólny PIT. W ten banalnie prosty sposób wgląd do zeznania mogą mieć inne osoby, nie tylko sam podatnik.

W ten sposób ochrona danych objętych tajemnicą skarbową staje się fikcją – pisze wprost „Dziennik Gazeta Prawna”. Gazeta poprosiła o komentarz Ministerstwo Finansów, nie otrzymała jednak komentarza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

300+ będzie uregulowane ustawą

300+

Wyprawka szkolna, czyli zasiłek 300+, ma być gwarantowany ustawą. Jeszcze w tym tygodniu ma to ogłosić premier Mateusz Morawiecki.

Dzięki ustawie, program 300+ ma mieć zapewnioną stabilność w kwestii finansowania, wypłat. Program ma wejść w życie jeszcze przed wakacjami, aby od 1 lipca rodzice mogli składać wnioski.

– W pierwszym roku działania zainteresowanie programem było ogromne – skorzystali z niego niemal wszyscy uprawnieni. Pieniądze trafiły łącznie do 4,4 mln uczniów, a rząd wydał na ten cel 1,4 mld zł – komentuje Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej w rozmowie z Dziennikiem Gazeta Prawna.

Opozycja uważa, że jest to wyłącznie przedwyborcza zagrywka „pod publiczkę”, bowiem środki na wyprawkę były wypłacane już w zeszłym roku, natomiast dopiero teraz ma je uregulować ustawa.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zmiany w odszkodowaniach za rozbite auto możliwe jeszcze w tym roku

odszkodowanie

Uwaga kierowcy! Nowy projekt ustawy o kancelariach odszkodowawczych może wykluczyć bezgotówkową likwidację szkód komunikacyjnych.

Osoby, które miały nieszczęście uczestniczyć w wypadku lub kolizji, rozliczenie z ubezpieczycielem mogą scedować obecnie na warsztat samochodowy. To on “dogaduje” się z wystawcą polisy OC. Takie rozwiązanie jest wygodne – poszkodowany nie musi angażować własnych pieniędzy, czasu, wykłócać się z firmą ubezpieczeniową.

Dotyczy on świadczenia usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Znajduje się w nim zapis zakazujący przenoszenia wierzytelności na doradcę lub osobę trzecią. Do tej pory rozliczenie z ubezpieczycielem można było scedować na warsztat samochodowy, który „dogadywał” się z wystawcą polisy OC. Wkrótce takie rozwiązanie może stać się niemożliwe.

Taki zapis może nakazywać klientom zapłaty za naprawę z góry lub konieczność walki z ubezpieczycielem o wysokość wypłaty. Polska Izba Ubezpieczeń zapewnia jednak, że nadal będzie można naprawiać samochody oddając je do warsztatu i pozostawiając mu rozliczenie.

Czekamy na rozwój sytuacji.

Medyczna marihuana znika z aptek w okamgnieniu

medyczna marihuana

Kilka dni – tyle było potrzeba, by sprzedało się siedem kilogramów medycznej marihuany na polskim rynku – informuje Dziennik Gazeta Prawna. Spółka Spectrum Cannabis, która jest pionierem tego produktu w Polsce, zapowiada, że suszu będzie więcej.

Każdego dnia przybywa aptek, które chcą sprzedawać produkt, w związku z czym kolejne dostawy marihuany medycznej będą większe. Za dwa tygodnie do obrotu trafi 15‒20 kg suszu, w kolejnych miesiącach jeszcze więcej – informuje Dziennik.

Marihuana medyczna sprzedawana w Polsce zawiera niewielką ilość substancji psychoaktywnej (ok. 19 proc. THC i mniej niż 1 proc. CBD). To produkt zalecany przy leczeniu bólu. Niedługo do obrotu trafią jednak mocniejsze odmiany, z myślą o pacjentach ze stwardnieniem rozsianych i osób odczuwających skutki uboczne chemio- i radioterapii.

Jest jeden minus kuracji marihuaną – cena. Konopie są obecnie oferowane po 65‒70 zł za gram. Dla porównania w Niemczech ta sama ilość kosztuje 100 zł, ale produkt jest w pełni refundowany. Z kolei w Kanadzie za 1 gram produktu trzeba zapłacić ok. 32 zł.

Jaka jest przyczyna tak wysokiej ceny? Przede wszystkim zakaz uprawy medycznej marihuany w Polsce. W obecnej sytuacji, przy braku konkurencji, zagraniczna firma nie ma ograniczenia cenowego. Spółka Spectrum Cannabis podkreśla, że wysoka cena to przede wszystkim efekt obłożenia produktu stawką 23% podatku VAT.

ZUS ponownie drożeje

zus

W 2019 składki ZUS podrożały o 88 zł względem poprzedniego roku. Najwięcej wzrosła składka emerytalna.

Z podwyżki nie będą szczególnie zadowolone osoby będące na samozatrudnieniu. W 2019 r. składki ZUS wyniosą 1316,97 zł, co oznacza wzrost o 88,27 zł w porównaniu z 2018 r. Wysokości wszystkich składek przedstawiają się następująco:

składka emerytalna – 558,08 zł – wzrost o 37,72 zł
składka zdrowotna – 342,32 zł – wzrost o 22,38 zł
składka rentowa – 228,72 zł – wzrost o 15,46 zł
składka chorobowa(dobrowolna) – 70,05 zł – wzrost o 4,74 zł
składka wypadkowa – 47,75 zł – wzrost o 3,23 zł
składka na Fundusz Pracy – 70,05 zł – wzrost o 4,74 zł

Należy pamiętać, że wysokość tych składek jest określona ustawowo przez parlament i zależy od przeciętnego lub minimalnego wynagrodzenia w kraju.